ViaWWW.pl – długo oczekiwałem otwarcie tejże strony, pewnie nie tylko ja. Dzisiaj, a w zasadzie wczoraj (aktualna godzina: 02:34) dostałem wiadomość od Spiderman’a Gloin’a: „Niespodzianka. http://ViaWWW.pl odrodziło się z popiołów!”, ucieszyłem się bardzo, ale nie przerywałem oglądania filmu – pomyślałem, że na spokojnie muszę zobaczyć na co czekałem tyle czasu.
Teraz gdy skończyłem już oglądać film, mogę siąść i przypatrzeć się witrynce. Wchodzę i widzę prosty layout bez żadnych „fajerwerków”, w sumie mi to pasuje, bo nie ma zbędnych „oczo-odrywaczek”. Przechodzę w artykuły i nie widzę żadnych nowych, ale przecież zapowiadali wiele innych ciekawych rzeczy, więc idziemy dalej. Chodzę sobie od lokacji do lokacji i zauważam, iż wiele najzwyczajniej nie działa, albo jest w budowie.
U mych oczu okazuje się zapowiadana toplista, która wyglądem nie zachwyca, po lewej stronie widzę ścianę tekstu, której czytać nie mam zamiaru, jak pewnie większość odwiedzających. Klikam, klikam i sortowanie gier wyrzuca „404″ ![]()
TopLista ViaWWW – Do bani.
Zawiedziony ”wrażeniami”, wchodzę na „Planetę Blogową”: wygląd dostateczny (trochę za bardzo zlewające się ramki), ceny za drogie jak na niezwykłego bloga i reklama włażąca na tekst. Jedyny plus to parę systemów blogowych do wyboru i zapewne jakieś dodatkowe pluginy i motywy.
Teraz Download… Ku mojemu zaskoczeniu, układ strony pasuje do zawartości, wszystko co potrzebne jest na miejscu i nie ma zbędnych „informacji”. Porozglądałem się trochę i widzę, że jest to naprawdę dobra robota, dużo przydatnych opcji i poukładana zawartość. Moim zdaniem najlepsze co dotychczas zobaczyłem na ViaWWW.
O demach nie będę pisał, bo też jest wiele do wytknięcia i poprawy. Moim zdanie oczekiwania względem premiery ViaWWW były naprawdę ogromne, wątpię by wizja wielkiej przesiadki z serwisu XYZ urzeczywistniła się. Myślę, że jak na tyle czasu, to jest trochę za mało. Nie chcę nikogo urazić moją notką, ale weźcie się do pracy bo potencjał jest naprawdę duży w tym wortalu.


